Na czym polega terapia akceptacji i zaangażowania (ACT)?

Terapia akceptacji i zaangażowania (Acceptance and Commitment Therapy, z angielskiego wymawiana jako słowo „ACT”) jest podejściem psychologicznym, które ma na celu trenowanie elastyczności mentalnej i nauki skupienia na chwili obecnej dla lepszej jakości życia. 

Celem nie jest „wyleczenie” jakichkolwiek objawów, lecz nauczenie się, jak przestać z nimi walczyć. Zmniejszenie objawów jest pożądanym efektem ubocznym.

Terapia ta została stworzona przez Stevena Hayesa w 1986 roku i należy do tzw. „Trzeciej fali” terapii behawioralnych. Terapie trzeciej fali obejmują również:

  • Dialektyczną Terapię Zachowań (DBT),
  • Terapię poznawczą opartą na uważności (MBCT) oraz
  • Redukcję stresu opartą na uważności (MBSR).

Wszystkie te metodologie koncentrują się na byciu psychologicznie obecnym w danej chwili i rozwijaniu tzw. Uważności.

Jednak terapia ACT ma dwa cele:

  • nauczyć się pozwalać nieprzyjemnym myślom i uczuciom, nad którymi nie masz kontroli, przychodzić i odchodzić, oraz
  • podejmować działania, które sprawiają, że żyjesz tak, jak chcesz.

Czy terapia akceptacji i zaangażowania (ACT) może mi pomóc?

Badania potwierdzają, że Terapia Akceptacji i Zaangażowania jest skuteczna przeciwko m.in.:

  • zaburzeniom lękowym,
  • depresji,
  • nerwicy natręctw,
  • stresowi,
  • nerwicy pourazowej,
  • nadużywaniu środków odurzających,
  • schizofrenii,
  • wypalenia, oraz
  • przewlekłego bólu.

Jeśli cierpisz na którykolwiek z tych problemów psychologicznych, dobrym pomysłem jest kontakt z terapeutą ACT.

To podejście można dostosować do terapii indywidualnej, par i grupowej. Może być prowadzone zarówno krótko-, jak i długoterminowo. Co więcej, forma pozwala terapeutom modyfikować, a nawet współtworzyć techniki i strategie wraz z pacjentami.

ACT jest niesamowicie elastyczny. Zrozumienie niektórych kluczowych terminów i strategii może nawet umożliwić samopomoc.

Jak działa terapia ACT?

Celem terapii Akceptacji i Zaangażowania jest trenowanie elastyczności psychologicznej. Oznacza to między innymi dystansowanie się od tzw. prywatnych doświadczeń. Obejmują one myśli i uczucia, ale także doznania, popędy i wspomnienia. Pacjenci są zachęcani do zaakceptowania faktu, że nie wszystkie są przyjemne.

ACT nie ma na celu redukcji negatywnych doświadczeń prywatnych. W psychologii zachodniej są one często określane jako „objawy” zaburzenia psychicznego. W duchu ACT, próba walki lub zmiany bolesnych myśli, uczuć i wrażeń jest tym, co prowadzi do problemu.

Walka lub zmaganie się z uczuciem prowadzi do nieprzyjemnego dyskomfortu. Kiedy przełącznik walki jest włączony, wpadamy w błędne koło. Na przykład, jeśli odczuwamy niepokój, próba pozbycia się go poprzez uspokojenie się może sprawić, że będziesz bardziej niespokojny. Nawet zły. “Dlaczego to się ze mną dzieje?”

Czysty dyskomfort występuje wtedy, gdy akceptujesz, że odczuwasz niepokój, nie walcząc z nim.

Russ Harris porównuje tę walkę do topienia się w ruchomych piaskach. Zamiast wiercić się i próbować uciec, co zwiększa cierpienie, powinieneś pozostać bez ruchu. Kiedy przechodzisz nieprzyjemne prywatne doświadczenie, takie jak lęk, zdrowy związek z tym uczuciem pomoże ci je kontrolować.

Co więcej, Terapia Akceptacji i Zaangażowania odrzuca zachodnie psychologiczne pojęcie „zdrowej normalności”. To założenie zakłada, że ludzie, którzy mają zdrowe środowisko i kontekst społeczny, są zawsze szczęśliwi i zadowoleni. Zamiast tego, Terapia Akceptacji i Zaangażowania tłumaczy, że procesy poznawcze są często destrukcyjne, bez względu na kontekst sytuacyjny.

Podstawowym problemem zmagań psychicznych, takich jak lęk, jest silna koncentracja na próbie uniknięcia związanych z nimi myśli, uczuć i wrażeń.

Teoria ram relacyjnych i ACT

ACT opiera się na teorii ram relacyjnych (Relational Frame Theory, RFT). Ten program bada język jako komunikację nie tylko z innymi ludźmi, ale także ze środowiskiem i naszymi własnymi umysłami. W rzeczywistości, umysł jest tylko systemem myśli i procesów z nim związanych, więc można go również rozumieć jako po prostu „język”.

W kontekście tej teorii, „racjonalne myślenie” i „rozwiązywanie problemów” to nasze najbardziej podstawowe wzorce. Kiedy napotykamy coś, co nam się nie podoba, naszą natychmiastową reakcją jest próba znalezienia rozwiązania.

Chociaż jest to świetne w niektórych sytuacjach (np. Pada deszcz, nie chcę zmoknąć, wezmę parasol), w innych może być całkowicie destrukcyjne (np. Doświadczyłem drobnego niepowodzenia w pracy, dlatego jestem bezwartościowy, powinienem rzucić pracę). Ten ostatni proces jest określany jako unikanie doświadczania.

Wiele badań pokazuje, że unikanie doświadczeń nie pomaga w rozwiązywaniu problemów psychicznych. Efektem końcowym jest odcięcie się od sytuacji, które mogą faktycznie pomóc. Na przykład, jeśli nie lubisz tłumów, unikasz ich. Czy to pomoże ci przezwyciężyć strach?

RFT sugeruje, że racjonalne myślenie i rozwiązywanie problemów nie są skuteczne w temacie przezwyciężania problemów ze zdrowiem psychicznym. Z tymi można sobie poradzić inaczej. Tu właśnie pojawia się ACT, terapia oparta na RFT.

Dlaczego akceptacja jest tak ważna?

Pomyśl o czasach prehistorycznych, kiedy ludzie żyli w jaskiniach. Co pomogło tym ludziom przeżyć, mieć dzieci i przekazać nam materiał genetyczny do XXI wieku?

Przede wszystkim musieli nieustannie wypatrywać niebezpieczeństwa. W tym krzaku może być niedźwiedź. Te szeleszczące liście mogą oznaczać, że atakuje wrogi klan. Nasze umysły nadal to robią dzisiaj. Czy twój szef zrobił dziwną minę po rozmowie z tobą? Czy Twój partner zbyt szybko odłożył telefon, gdy wszedłeś?

Po drugie, doświadczenie życiowe było WSZYSTKIM. Kiedy jaskiniowiec przeżył atak niedźwiedzia, sensowne było myślenie o tym bez przerwy. Mógł się wiele nauczyć z tego doświadczenia, mimo że było traumatyczne. Mamy tendencję do robienia tego samego w sytuacjach bolesnych lub zawstydzających. Ciągle o tym rozmyślamy, mimo że często niewiele można się nauczyć z tego doświadczenia.

Po trzecie, niedopasowanie nie wchodziło w grę. Bycie lubianym i przestrzeganie zasad oznaczało pozostanie w grupie i przetrwanie. W dzisiejszych czasach, dzięki wynalezieniu telewizji i internetu, jesteśmy narażeni na znacznie więcej ludzi. Mamy o wiele więcej okazji, aby porównać się ze wszystkimi i czuć, że im nie dorównujemy.

Te mechanizmy są głęboko zakorzenione w tym, kim jesteśmy. Nie ma sposobu, aby kontrolować lub pozbyć się tych wrażeń, uczuć i myśli. A co najważniejsze, każdy ich doświadcza. Problem pojawia się, gdy martwimy się, że ich doświadczymy. One same nie odejdą.

Dlatego kluczowa jest akceptacja. Ale dokąd to nas prowadzi? Czy automatycznie jesteśmy szczęśliwi?

Pułapka szczęścia

Russ Harris, światowej sławy specjalista i trener Terapii Akceptacji i Zaangażowania (ACT), przedstawia bardzo interesującą teorię na temat szczęścia. Składa się z trzech części:

  • Bycie szczęśliwym nie jest „stanem naturalnym”. Twój nastrój jest jak pogoda, zawsze się zmienia.
  • Nic nie możesz zrobić, aby zawsze być szczęśliwym. Nikt nie jest.
  • Szczęście nie jest celem. Celem jest sensowne i bogate w doświadczenia życie.

Po pierwsze, każdego dnia wszyscy przechodzimy przez szereg emocji. Nawet najszczęśliwszy dzień w Twoim życiu będzie zawierał elementy frustracji, stresu, smutku i tak dalej. Tak jak nie można powiedzieć, że standardem jest słoneczna pogoda, tak samo nie jest nim szczęście.

Po drugie, „normalni” lub „zdrowi” ludzie, jakkolwiek można ich nazwać, nie są stale szczęśliwi. Brak zmagania się z zaburzeniami psychicznymi lub bolesnymi emocjami nie oznacza stanu ciągłego zadowolenia.

I wreszcie, nie powinniśmy starać się zawsze być szczęśliwi. Możemy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby żyć bogatym i znaczącym życiem, pełnym emocji. Unikanie doświadczeń może sprawić, że to jest niemożliwe.

Biorąc pod uwagę te trzy hipotezy, doświadczysz większej psychologicznej satysfakcji z codziennego życia.

Jak zacząć pracować nad sobą w duchu ACT?

Pierwszym krokiem jest zbadanie strategii radzenia sobie w trudnych sytuacjach, z których korzystałeś w przeszłości. Czy zadziałały? Jeśli tak, to w jaki sposób? Jeżeli nie, to dlaczego?

ACT uczy pacjentów rozróżniania tego, co mogą, a czego nie mogą kontrolować. Czegokolwiek nie możesz zmienić, nauczysz się zaakceptować.  Model FEAR vs. ACT to świetny sposób.

  • Fusion with your thoughts (połączenie z myślami)
  • Evaluation of experience (ocena doświadczenia
  • Avoidance of your experience (unikanie doświadczeń)
  • Reason-giving for your behavior (uzasadnianie swojego zachowania)
vs.
  • Accept your reactions and be present (akceptacja własnych reakcji i obecność)
  • Choose a valued direction (wybór sensownej drogi życia)
  • Take action (podejmowanie działania)

Najpierw skoncentrujmy się na tym, czego nie chcesz robić. Kiedy myślisz o swoich bolesnych myślach i zmartwieniach jako o części siebie, bardzo trudno je przezwyciężyć. Niemożliwe, skoro już zaakceptowałeś, że są częścią ciebie.

Zamiast tego staraj się zdystansować od nich, aby znaleźć działające rozwiązania. (Więcej na ten temat poniżej).

Ważenie każdego doświadczenia i decydowanie, czy są one pozytywne, czy negatywne, również może być bardzo destrukcyjne. Życie jest pełne sytuacji, zarówno przyjemnych, jak i nieprzyjemnych. Nie unikniesz doświadczania tych złych. Unikanie sytuacji, które wywołują uczucie lęku lub depresji, sprawia, że tracisz wiele z tego, co życie ma do zaoferowania.

I wreszcie, szukanie wymówek unikania doświadczeń więzi cię w sytuacji, w której się znajdujesz. A zdecydowałeś(aś) już, że chcesz to zmienić, prawda? Przyjrzyjmy się, jak możemy się do tego zabrać.

Pierwszym krokiem jest akceptacja i obecność w danej chwili. „Akceptuj” nie oznacza, że musisz lubić myśli, uczucia, odczucia lub pragnienia, które uważasz za negatywne. Po prostu robisz dla nich miejsce i przestajesz walczyć. Czy czujesz się zaniepokojony ludźmi? W porządku! Każdy reaguje na swój sposób. Zauważ to uczucie i spróbuj skoncentrować się na tym, gdzie jesteś.

Uważność pomoże Ci podjąć skuteczne działania. Dobrym sposobem, aby stać się w tym mistrzem, jest praktyka. Jak tego dokonać? Ćwicząc;).

psychological flexibility hexaflex model

Zasady ACT i umiejętności uważności

Istnieje sześć podstawowych zasad leżących u podstaw technik i strategii, które można zastosować w terapii akceptacji i zaangażowania. Możesz wyobrazić sobie diament heksagonalny, na którego wierzchołkach znajdziesz wszystkie elementy psychologicznej elastyczności. Im bardziej się z nimi identyfikujesz tym bogatsze i pełniejsze będzie Twoje życie. 

Terapeuta ACT może zdecydować, że najlepszą ścieżką jest pójście do nich jedna po drugiej, aby wszystkie zebrały się razem pod koniec leczenia.

Przyjrzyjmy się tym sześciu podstawowym zasadom. Poniżej znajdziesz przykładowe ćwiczenia. Możesz je zindywidualizować, aby jak najlepiej Ci pomogły.

Defuzja poznawcza

Defuzja poznawcza pozwala spojrzeć na myśli „z zewnątrz”. W ten sposób możesz zobaczyć je takimi, jakie są, nie zagrażającymi ani stresującymi częściami ciebie. Celem jest zbadanie ich na różne sposoby, aż stracą swój emocjonalny wpływ.

Wyobraź sobie wyrażenie, z którym ostatnio się zmagałeś. Zadaj sobie następujące pytania:

  1. Co mówi ci umysł?
  2. Czy widzisz, co robi twój umysł?

Staraj się unikać wyrażania tych pytań jako zaczynających się od „Czy ja…”.

Następnie zbadaj odpowiedź. Widzisz ją czy słyszysz? Czy możesz sobie wyobrazić, że jest napisana inną czcionką lub tonem? Wypowiedziana przez zabawną postać z kreskówki lub napisana od tyłu? A może jako słowa na ekranie karaoke?

Na początku może to być trudne. Z czasem możesz się nawet śmiać. Cokolwiek robisz, nie próbuj uciszać ani unikać problemu. To właśnie sprawia, że twój umysł „zaczepia się” o tę myśl.

Akceptacja 

Życie nigdy nie będzie pozbawione nieprzyjemnych myśli i uczuć. Akceptacja tego założenia jest w centrum tego podejścia. Martwienie się o rzeczy, nad którymi nie mamy kontroli, prowadzi tylko do dalszego cierpienia. 

Zamiast próbować się ich pozbyć, zaakceptuj myśli i odczucia. Niech przychodzą i odchodzą bez walki.

Kiedy zaczniesz doświadczać nieprzyjemnych myśli lub wrażeń, zauważ je. Pozwól im być. Pamiętaj, „zaakceptować” nie oznacza “lubić”.

Kontakt z chwilą obecną

Nie możesz zmienić przeszłości. Nie wiemy, co przyniesie nam przyszłość. Ale obecna chwila jest czymś, czego możesz doświadczyć. Bycie uważnym pomaga skoncentrować się na tym, co jest ważne w danej chwili.

Rozwijanie transcendentnego poczucia siebie pomaga w ugruntowaniu się w stresujących sytuacjach. Jeśli jakieś rozpraszające myśli pojawią się w twojej głowie, pozwól im przychodzić i odchodzić bez wysiłku. Kiedy zaczynasz walczyć, odwracasz swoją uwagę od tego, co się w danej chwili dzieje.

Spróbuj to zrobić, gdy poczujesz, że Twój niepokój lub depresja się nasilają. Zacznij od rozejrzenia się i zanotowania 5 rzeczy, które możesz zobaczyć. Skoncentruj się na wszystkim poza swoją głową.

Następnie przejdź do czegoś, co możesz poczuć. Zimno, gorąco, a może temperatura na Twojej skórze jest idealna? Czy koszula, którą masz na sobie, jest wygodna? To odwraca twoją uwagę od prywatnych doświadczeń, takich jak bolesne myśli.

Skup się na tym,, co słyszysz, i wreszcie na tym, co czujesz. To może wymagać większej koncentracji. Napij się wody, aby pobudzić zmysł smaku.

Jeśli czujesz, że to nie sprawia, że jesteś wystarczająco uważny w chwili obecnej, powtórz te strategie w zwolnionym tempie. Postaraj się zapamiętać stan, w którym się znajdujesz, i skup się na nim za każdym razem, gdy czujesz, że za bardzo się zastanawiasz lub koncentrujesz się na bolesnej emocji.

Obserwująca Jaźń

Ja Obserwujące to proces, który pozwala zdystansować się od osobistych doświadczeń, ciała fizycznego i oczekiwań innych. Masz na nie patrzeć jako obserwator. Z tej perspektywy te zjawiska nie są groźne ani niebezpieczne, jakbyś oglądał przedstawienie.

Zastanów się, jakie są twoje role społeczne. Mogą nie być świadome, ale każdy musi postępować zgodnie z zestawem reguł w danej sytuacji. O to chodzi w naszym społeczeństwie. Oto kilka przykładów, niektóre oczywiste, inne mniej:

  • rodzic
  • dziecko
  • brat lub siostra
  • pracownik
  • klient

Ciągłe zmienianie ról jest czymś tak powszechnym, że zwykle nawet tego nie zauważamy. Możesz grać jednocześnie kilka ról. Czasami może się to wydawać przytłaczające.

Zamiast na to pozwalać, spróbuj obserwować swoje uczucia, myśli i reakcje. Możesz dojść do wniosku, że kontekst społeczny ma większy wpływ na twoje zachowanie niż jakikolwiek wewnętrzny proces poznawczy. To jest cel. Podczas gdy sytuacja się zmienia, „ty” pozostajesz sobą.

Wartości 

Ostatnie dwie z sześciu podstawowych zasad są ze sobą ściśle powiązane. Najpierw ustal, jakie są Twoje wartości. Nie patrz na to, co inni próbują osiągnąć lub być; skoncentruj się na sobie i życiu, które chcesz prowadzić. Czy chcesz mieć bardziej znaczące relacje? A może chcesz się usamodzielnić? Każdy z nas jest inny.

Kiedy już zdecydujesz, czego chcesz, możesz być bardziej skłonny do doświadczania bolesnych myśli i uczuć, aby to osiągnąć. Kiedy cel jest czymś, czego i tak nie chcesz, jest mało prawdopodobne, że wyjdziesz ze swojej strefy komfortu.

Najprostszym ćwiczeniem, jakie możesz wykonać, jest określenie wartości. Na początku może to być trudne i możesz zacząć wymieniać rzeczy, które nie są dla Ciebie naprawdę ważne. Zrób to na osobności, nie poddawaj się osądowi. To, co jest ważne dla kogoś innego, może po prostu nie być twoim priorytetem.

Często trudno jest wymyślić wartości na miejscu. Mamy tutaj świetny arkusz roboczy, który pomoże Ci w tym zadaniu.

Zaangażowane działanie

Ostatnia z sześciu podstawowych zasad jest tak samo ważna jak silnik w samochodzie. Tutaj pojawia się słowo ACT. Podejmowanie skutecznych działań na rzecz wartości, którymi kieruje się życie, które chcesz wieść, jest wisienką na torcie wszystkiego, czego się nauczyłeś. 

Wymyśl eksperymentalne ćwiczenia, które możesz wykonywać każdego dnia, aby zbliżyć się do swoich celów.

To ćwiczenie nie jest uniwersalne. Spójrz na swoje osobiste wartości. Spróbuj wymyślić coś, co możesz zrobić każdego dnia, aby egzekwować 5-6 z tych, które wybrałeś. Spójrzmy na przykład.

  • Wdzięczność: być wdzięcznym i doceniającym pozytywne aspekty siebie, innych i życia.
  • Codzienne zadanie: zanim pójdziesz spać, wypisz 3 rzeczy, za które jesteś wdzięczny za dany dzień. 
    • Zjadłeś(aś) miły posiłek? 
    • Nosiłeś(aś) koszulę, która niedawno stała się Twoją ulubioną? 
    • Może otrzymałeś dobre wieści lub nie dostałeś złych, których się spodziewałeś?

Te zadania nie muszą być ogromne ani monumentalne. Ciesz się małymi rzeczami w życiu.

Czy wartości i cele to to samo?

Cele są obiektywne. Wyznaczając sobie cel, jedyne, do czego dążysz, to rozwiązanie. A co się stanie, gdy to osiągniesz? Jasne, możesz odczuwać sukces, a nawet szczęście. Przez chwilę. Ile czasu minie, zanim nadejdzie kolejny cel?

Kiedy jesteś skupiony na celu, całe twoje życie jest po prostu dążeniem do osiągnięcia jakiegoś miejsca lub czasu. Łatwo przegapić to, co jest po drodze. Co więcej, frustracja jest przytłaczająca, jeśli nie uda nam się osiągnąć czegoś, co zamierzaliśmy zrobić.

Z drugiej strony wartości są otwarte. Spójrz na te dwa przykłady:

  • Cel: Chcę ukończyć studia z tytułem magistra.
  • Wartość: Chcę się uczyć, zdobywać umiejętności, wiedzę i rozumieć temat, który mnie pasjonuje.

Czy widzisz różnicę? W przypadku wartości nie ma punktu końcowego. Presja jest dużo mniejsza i skupia się na czymś, co może przynieść Ci satysfakcję podczas całej podróży. 

Jeśli skupiasz się na tym jednym dniu, w którym kończysz studia, nie tylko tracisz radość ze studiów, ale na końcu pozostajesz bez dalszej motywacji.

Jasne, następną rzeczą będzie znalezienie dobrej pracy. A jeśli nie dostaniesz tego od razu? Jak sfrustrowany będziesz musząc czekać z zebraniem owoców swojej pracy?

Jeśli jednak cieszysz się z małych rzeczy i czerpiesz satysfakcję ze swoich osiągnięć w trakcie swojej drogi, po ukończeniu szkoły, patrząc czysto matematycznie wszystko się pomnoży. Wisienka na torcie. Co więcej, możesz nawet poczuć potrzebę pogłębienia swojej wiedzy po zakończeniu formalnej edukacji. Jeśli temat dążenia do celu jest Ci bliski polecam książkę “Droga ważniejsza niż cel.” Ewy Roszak. 

Nigdy nie wiesz, dokąd zaprowadzi cię życie. Możesz pracować nad jedną rzeczą, ale kończysz w miejscu, którego nigdy się nie spodziewałeś. To nie znaczy, że twoje wysiłki poszły na marne. Jeśli dobrze się bawiłeś po drodze, cóż, uniknąłeś pułapki szczęścia!

Czy terapia akceptacji i zaangażowania (ACT) jest formą terapii poznawczo-behawioralnej (CBT)?

ACT i CBT są często mylone. ACT jest nawet opisywana jako „egzystencjalna humanistyczna terapia poznawczo-behawioralna”.

Chociaż jest to pod wieloma względami trafne, ACT nie koncentruje się na strategiach zmiany zachowania w celu poprawy jakości życia. Koncentruje się na myślach i uczuciach, a także na byciu uważnym w chwili obecnej. W CBT pacjenci i terapeuci skupiają się na działaniach, które prowadzą do problemów psychicznych.

ACT prawdopodobnie nie powstałoby bez CBT. Te podejścia mają jednak odmienne rozumienie zdrowia psychicznego i sposobu, w jaki traktują zachodnią psychologię.

Za terapią ACT stoją dziesięciolecia wsparcia naukowego. Przy użyciu tej techniki przeprowadzono ponad 300 badań z randomizacją, które dały pozytywne wyniki. Jak to możliwe?

Cóż, przed upublicznieniem, Hayes i jego zespół spędzili wiele lat na badaniu podstawowych zasad, koncepcji i technik istniejących terapii oraz wydobywaniu tego, co działa. Przyjrzeli się między innymi warunkowaniu klasycznemu, wzmocnieniu negatywnemu i terapii ekspozycyjnej.

Zaczęli od podstaw. Dzięki temu opracowane przez nich koncepcje i techniki są klinicznie skuteczne i spójne z istniejącymi modelami.

Końcowe przemyślenia

ACT to terapia oparta na uważności i może być ukierunkowana na wszystko, od zaburzeń lękowych po przewlekły ból. Celem jest zaakceptowanie wszystkich uczuć, wrażeń i myśli, nawet tych, które mogą nie być przyjemne. Zakłada, że sensowne życie pełne emocji jest osiągalne, a uniknięcie smutku, bólu czy niepokoju jest niemożliwe.

Będąc psychologicznie obecny w danej chwili, jesteś w stanie podjąć działania w cennym kierunku. Wiele badań empirycznych pokazuje, że jest to skuteczne.

Wykazano, że ACT pomaga pacjentom doświadczać rzeczy, na które wcześniej nie byli gotowi. Jeśli czujesz, że strategie unikania doświadczeń jest czymś, z czym się zmagasz, ACT może to być dla ciebie dobrym wyborem.

Umów się na konsultację online z terapeutą ACT.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *